poniedziałek, 10 października 2011

Ubezpieczenia dla sportowców

Sportowcy bardzo często narażeni są na urazy o tym z pewnością każdy wiem ale każdy zdaje sobie sprawę że w wielu przypadkach sportowiec mógłby uzyskać zadośćuczynienie za uraz. Wiele dyscyplin jest szczególnie narażona na doznanie urazu. Przykładowo taką dyscypliną jest boks. Oczywiście w boksie amatorskim zawodnicy mają kaski oraz ochraniacze na zęby które mają za zadanie chronić ich prze urazami. Niezasłonięty pozostaje nos boksera i co będzie gdy poddasz walki przeciwnik złamie nos bokserowi. Czy ten będzie miał prawo ubiegać się o odszkodowanie za złamany nos? A jeśli miałby prawo uzyskać zadośćuczynienie za uraz nosa to do kogo kierować roszczenia odszkodowawcze do przeciwnika który złamał mu nos ? A może do jego klubu ? Czy raczej do swojego klubu ? Otóż jeśli walka odbywała się legalnie i przebiegała zgodnie z regułami zawodnikowi ze złamanym nosem nie należy się żadne zadośćuczynienie. Warto dodać iż istnieją specjalistyczne polisy dla sportowców na wypadek gdy doznają urazu ciała w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W Polsce są to ogólne ubezpieczenia przeznaczone dla sportowców ale już na świecie istnieją pakiety specjalistyczne dla danych grup na przykład dla piłkarzy, bokserów czy koszykarzy. W przypadku urazu dany sportowiec otrzyma odszkodowanie ze specjalistycznej polisy. Wachlarz zagranicznych polis jest o wiele szerszy bowiem oferuję ubezpieczenie na wypadek posadzenia sportowca o stosowanie niedozwolonych środków dopingowych. Gdy zawodnika komisja posądzi o doping a okażę się iż nie mieli racji zawodnik otrzyma określoną kwotę jako zadośćuczynienie za posądzenie o doping jako naprawienie krzywdy niemajątkowej gdyż zawodnik musiał przeżyć ogromny stres związany z ta sytuacją.

piątek, 7 października 2011

Przypadek z ubezpieczenia autocasco

Gdy kupujemy polisę autocasco mam nadzieję mieć spokojna głowę w razie uszkodzenia naszego pojazdu czy też jego kradzieży. Niedawno czytałem o sprawie gdzie kierującemu pojazdem urwała się koło podczas jazdy co spowodowało znaczne uszkodzenia błotnika. Na szczęście te urwane kolo nie doprowadziło do do drastycznej zmiany kierunku jazdy i uderzenia przykładowo inny pojazd jadący ta tą droga bo w takim przypadku kierowcy i pasażerowie mogliby odnieść poważne obrażenia. Właścicielowi pojazdu pomogła policja przejeżdżająca w tym czasie w pobliżu. Po drobnych naprawach przykręcono koło i kierowca mógł kontynuować jazdę niemniej jednak blacharka samochodu nieźle ucierpiała i właściciel zgłosił szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego o wypłatę odszkodowania za uszkodzony błotnik. Jakież było jego zdziwienie gdy zakład ubezpieczeń postanowił nie przyznać mu odszkodowania na naprawę samochodu. Towarzystwo ubezpieczeniowe powoływało się na postanowienia określone w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Ubezpieczyciel określił iż wypłaca odszkodowanie tylko gdy doszło do wypadku. Ogólnie przez wypadek rozumie się nagłe niespodziewane zdarzenie. W tym przypadku towarzystwo ubezpieczeniowe argumentuje że wypadek to zazwyczaj stłuczka pojazdów ale też działanie osób trzecich jak na przykład celowe wybicie szyby, zarysowanie lakieru czy wgniecienie blacharki. Do definicji wypadku zaliczyć też możemy wybuch pożaru czy niszczycielskie działanie sił przyrody. Ubezpieczyciel także zapłaci odszkodowanie gdy pojazd ulegnie uszkodzeniu w wyniku działania dużych temperatur czy też czynników chemicznych działających na pojazd z zewnątrz. Żadne z tych określeń nie pasowało ubezpieczycielowi do przyjęcia odpowiedzialności za ten wypadek.

poniedziałek, 3 października 2011

Policja na miejscu wypadku

Często gdy dojdzie do wypadku komunikacyjnego sprawca kolizji proponuje żeby nie wzywać policji na miejsce wypadku. Wezwanie funkcjonariuszy spowoduje że zostanie nałożony mandat karny pewnie w wysokości od stu złotych. Policjanci spiszą też notatkę służbową w które mają obowiązek określić jak doszło do wypadku czy ktoś z jego uczestników odniósł obrażenia ( za które później może uzyskać zadośćuczynienie). Opiszą także uszkodzenia pojazdów oraz co dla nas najważniejsze określą kto spowodował ten wypadek czyli kto jest winny. Ustalenie winny jest to element konieczny do przyznania odszkodowania za uszkodzony pojazd czy doznane obrażenia ciała po wypadku drogowym. Mając notatkę z określoną winą sprawcy możemy być pewni że dostaniemy zadośćuczynienie. Posiadając jedynie oświadczenie sprawcy możemy mieć kłopoty z uzyskaniem odszkodowania. Sprawca w każdej chwili może się ,,rozmyślić,, iż to on jest winny temu zdarzeniu. Często nawet towarzystwo ubezpieczeniowe w osobistej rozmowie ze sprawcą wypadku ,,podpowiada,, mu aby tak do końca się nie przyznawał szukając jakiś niejasności oczywiście kiedy pojawią się te niejasności zakład ubezpieczeń wstrzymuję wypłatę odszkodowania za wypadek do chwili wyjaśnienia spornych kwestii. Może pojawić się też sytuacja że ubezpieczyciel chce wezwać sprawcę na rozmowę do siebie a sprawca nie odbiera listu poleconego czy też odbierając go nie stawia się na wezwanie towarzystwa ubezpieczeniowego. Oczywiście możemy być pewni że w takich okolicznościach też szybko nie zostanie nam wypłacone odszkodowanie za uszkodzony pojazd. Podsumowując gdy ktoś w wyniku wypadku uszkodził nam samochód zawsze wzywajmy policje na miejsce kolizji a następnie odbierzmy kopię notatki służbowej.

piątek, 30 września 2011

Roszczenia odszkodowawcze do piratów internetowych

Co jakiś czas dochodzi w naszym kraju do akcji ścigania osób które nielegalnie ściągały z internetu filmy, piosenki czy nawet książki. Obecnie także trwa taka ,,obława,, za pomocą pewnej kancelarii prawniczej która wysyła pisma lub maile do ,,piratów,, internetowych żądając zapłaty odszkodowania za nielegalnie ściągnięte pliki. Minimalna wartość żądanego odszkodowania to sto złotych za maksymalne żądane zadośćuczynienie jest liczone w dziesiątkach tysięcy. Uzyskane odszkodowania trafią do autorów i wydawców muzyki filmów i książek bo to ich prawa autorskie zostały naruszone. Oczywiście na solidną prowizję od uzyskanych odszkodowań może liczyć kancelaria prawnicza która w w imieniu autorów walczy o odszkodowanie dla nich. Trzeba przyznać iż takie działania są dosyć skuteczne. Wielu internautów bowiem sądzi że są anonimowi i nie grożą im żadne konsekwencję. To jednak okazuję się złudzeniem a piraci przekonują się o tym gdy dostaną list z roszczeniem o zapłatę odszkodowania czy maila z takim żądaniem. Oczywiście oprócz konsekwencji wynikających z prawa cywilnego (odszkodowanie za naruszenie praw autorskich) pirata mogą spotkać natury karnej. Czytałem o przypadkach w których osoba która nie zapłaciła żądanego zadośćuczynienia jest sprawa bywała przekazana do prokuratury jako podejrzenie o popełnienie przestępstwa.

wtorek, 27 września 2011

Odszkodowanie za śmierć bliskiego

Przepis umożliwiający przyznanie zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej jest przepisem dość ,,młodym,, chociaż istnieje od trzech lat dokładnie od sierpnia 2008 r.. Dopiero zaczęło wykształcać się orzecznictwo co do wysokości kwot odszkodowania jaki mogą otrzymać osoby bliskie osoby zmarłej wskutek obrażeń odniesionych w tragicznym wypadku komunikacyjnym. Pierwsze kwoty przyznawane przez zakłady ubezpieczeń opiewały na sumę około 20 tysięcy złotych i wykazywały tendencję wzrostową do 40 tysięcy złotych zadośćuczynienia za śmierć. Pojawiły się pierwsze sprawy sądowe gdzie sędziowie zasądzały na rzecz osób najbliższych kwoty 40.000 złotych i wyższe. Nie da się ukryć że katastrofa smoleńska i wypadek wojskowej casy wpływa na wysokość roszczeń ( odszkodowanie za śmierć bliskiego). Prokuratoria Generalna zdecydowała się przyznać kwoty rzędu 250.000 złotych dla każdej osoby bliskiej osoby zmarłej w katastrofie. Do sądów posypały się pozwy żądającymi zasądzenia podobnych kwot argumentując iż Państwo samo wyznaczyło ile powinno wynosić zadośćuczynienie za śmierć osoby bliskiej. Tak wysokie kwoty odszkodowania za śmierć mają być niejako wyznacznikiem wskazującym odpowiednie kwoty o które bliscy ofiar mogą się ubiegać. Niestety jak dotąd nie słyszałem aby jakikolwiek sąd przyznał zbliżone kwotowo jak rodzinom ofiar smoleńskich zadośćuczynienie po śmierci osoby. Wiem że roszczenia o takich kwotach zostały wniesione do sądu. Nie wiem czy te sprawy o odszkodowanie nadal toczą się w sądzie czy też nie zasądzono tak wysokiego zadośćuczynienia bo jeśli sąd zdecydowałby się zasadzić tak dużą kwotę z pewnością byłyby o tym wzmianki w mediach zwłaszcza w serwisach ubezpieczeniowych.

niedziela, 25 września 2011

Nieuczciwe pozyskiwanie klientów

Coraz więcej ostatnio słychać o kupowaniu informacji o osobach poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych w celu uzyskania dla nich zadośćuczynienia za obrażenia poniesione w wypadku drogowym. Mechanizm działania agentów firm zajmujących się dochodzeniem odszkodowań był dość prosty. Pracownikowi medycznemu (zazwyczaj pielęgniarka) oferowali jakąś kwotę pieniężną za dane osobowe poszkodowanego w wypadku. Zdarzało się iż pielęgniarka dawała do wypełnienia ankietę w której poszkodowany podawał wszystkie swoje dane łącznie z adresem obrażeniami i numerem telefonu. Oczywiście ta ankieta nie miała nic wspólnego z leczeniem szpitalnym tylko dawała ,,na talerzu,, firmie pośredniczącej w uzyskaniu odszkodowania po wypadku. Jakby nie patrzył jeśli personel bierze za to pieniądze jest to korupcja w czystym wydaniu. Obecnie jedna z prokuratur prowadzi sprawę o sprzedaż danych osobowych przez pracowników medycznych. Nie ma co mówić iż jest to tylko nieetyczne czy stanowi czyn nieuczciwej konkurencji ale za tego typu działalność grozi do lat pozbawienia wolności. Śledczych jak i społeczeństwo przeraża łatwość i zero ukrywania się w oferowaniu takowej współpracy. Media podają że w internecie można było nawet znaleźć cennik takich usług. I tak za przekazanie danych osobowych pracownik medyczny otrzymywał 50 zł. Warto jeszcze przy okazji zwrócić uwagę na ,,zjawisko,, swobodnego poruszania się agentów odszkodowawczych po szpitalnych oddziałach chirurgicznych.

czwartek, 22 września 2011

Szkolne ubezpieczenia

Początek roku szkolnego i wielu rodziców zastanawia się czy opłacić składkę na ubezpieczenie szkolne swojego dziecka aby później w razie uszkodzenia ciała otrzymać odszkodowanie. Składka na takie ubezpieczenie wynosi około trzydziestu złotych na rok – czyli nie dużo. Co gorsza nieduże też będzie odszkodowanie gdy nasza latorośl ulegnie wypadkowi. Suma gwarancyjna ubezpieczenia szkolnego często wynosi 5000 złotych oznacza to że jest to maksymalna kwota odszkodowania jakie może dostać nasza pociecha. Jednak aby zadośćuczynienie wyniosło maksymalną kwotę czyli owe 5 tys zł dziecko musiałoby mieć 100 % uszczerbku na zdrowiu. Aby osiągnąć tak wysoki procent musiałoby to być utrata ręki i nogi. Podam kilka przykładów częściej występujących obrażeń za które przyznawane są odszkodowania z polisy szkolnej. Weźmy pod lupę skręcenie nogi gdzie uszczerbek na zdrowiu wynosi 2 % a więc odszkodowanie będzie stanowiło 2 % z kwoty maksymalnej czyli z 5000 zł czyli 100 zł wypłaci nam ubezpieczyciel. Otrzymamy 100 zł odszkodowania zapłaciliśmy 30 złotych składki do ubezpieczyciela do tego jeszcze prawdopodobnie będziemy musieli jechać na komisję lekarską zorganizowaną przez towarzystwo ubezpieczeniowe czyli na czysto wyjdziemy około 50 złotych rekompensaty. Weźmy teraz przykład złamania nogi ( dokładnie kości podudzia) w tym przypadku gdy nie skrócenia kończyny i innych zmian maksymalny uszczerbek na zdrowiu wynosi 4 %. Czyli co za tym idzie maksymalne odszkodowanie wypłacone z polisy szkolnej wynosi 200 zł. Da się zauważyć że odszkodowania z polis szkolnych są nie wielkie ale również składka ubezpieczeniowa też nie jest dużo wynosi bowiem około 3 złotych miesięcznie.