Życie potrafi pisać różne scenariusze a szczególnie w sprawach wypadków komunikacyjnych. Tu potrafią się wydarzyć sytuacje które nawet ciężko sobie wymyślić. Ostatnio spotkałem się z sytuacją gdzie kierowca nie opanował ciężarówki i wpadł cysterną do rowu. W wyniku wypadku z cysterny wylało się ponad dziesięć tysięcy litrów paliwa do ziemi. Wyciąganie samochodu z z rowu zajęło kilkanaście godzin. Oczywiście wliczając w to dojazd odpowiedniego dźwigu za pomocą które wyciągnięto ciągnik siodłowy z cysterną z rowu. Koszt takiej usługi wyniósł ponad dwadzieścia tysięcy złotych. Teraz właściciele pojazdu zastanawia się jak to będzie z wypłatą odszkodowania z polisy autocasco. Polisa AC wykupiona jest na ciągnik i druga na naczepę. Właściciel nie jest pewien czy składając roszczenie o odszkodowanie z polisy autocasco ciągnika dostanie je w całości (chodzi o koszt holowania). Znam przypadku gdzie ubezpieczyciel w takich sytuacjach chce zapłacić tylko 50 % kosztów holowania w ramach odszkodowania bowiem uważa że pozostałe 50 % powinno być wypłacone z polisy autocasco naczepy (cysterny). Warto zwrócić też uwagę jaki wpis będzie na fakturze. Czy będzie to holowanie ciągnika ale może to być również wpis składający się z dwóch pozycji holowanie ciągnika a drugi holowanie naczepy. Jeśli wpis będzie się składał z dwóch usług to ubezpieczyciel ma prawo wypłacić 50 % odszkodowania za holowanie za dany człon. Jeśli będzie widniał wpis określający jedną usługę ubezpieczyciel powinien wypłacić 100 procent kosztów holowania w ramach odszkodowania. Lepiej jak ciągnik i naczepa są ubezpieczone w jednym towarzystwie ubezpieczeniowym. Istnieją jednak sytuację że ciągnik posiada ubezpieczenie autocasco u jednego ubezpieczyciela natomiast naczepa u drugiego to komplikuję trochę sytuację.
czwartek, 20 października 2011
poniedziałek, 17 października 2011
Konieczność ubezpieczenia pojazdu
Licznego grono osób których samochód został zniszczony w wyniku kolizji i akurat kończy się im umowa ubezpieczenia polisy odpowiedzialności cywilnej nie wiedzą co robić dalej. Szczególnie chodzi mi o przypadek gdy z wysokim prawdopodobieństwem uznana zostanie szkoda całkowita. Właściciel pojazdu może opłacić obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej na najkrótszy z możliwych okresów. W ten sposób zabezpieczamy się na sytuacje gdy rzeczoznawca ubezpieczyciela zdecyduję o szkodzie całkowitej. Innym sposobem może być zwłoka z zapłatą kolejnej raty ubezpieczenia. W trym czasie i tak będziemy podlegać ochronie ubezpieczeniowej. Tylko szczerze mówiąc jeśli samochód stoi cały czas w garażu lub w warsztacie naprawczym to nie potrzebujemy ochrony polisą odpowiedzialności cywilnej. Jeżeli zdecydujemy się na zwłokę w zapłacie raty ubezpieczeniowej istnieje możliwość że postępowanie likwidujące szkodę będzie się przeciągało a towarzystwo ubezpieczeniowe zdecyduję się na egzekucję należności którą jesteśmy mu winni tytułem nieopłaconej raty polisy. Wówczas do ceny ubezpieczenia może dojść jeszcze koszt zastępstwa procesowego w sprawie sądowej ( wyrok zasądzający ta kwotę zapada bez problemu) oraz koszt pracy komornika. Tak więc zwlekając z zapłatą za polisę ubezpieczeniową narażeni jesteśmy na kolejne (oprócz odsetek) koszty i to wcale nie małe.
czwartek, 13 października 2011
Honorarium kancelarii odszkodowawczej
Ostatnio w mediach pojawił się temat słuszności zwrotu wynagrodzenia kancelarii odszkodowawczej za prowadzone przez nią działania uzyskania odszkodowania. Nie da się ukryć iż prowizja w wysokości 20 czy 25 procent stanowi dużą część odszkodowania przyznanego osobie poszkodowanej w wypadku drogowym. Obecnie Rzecznik Ubezpieczeniowy wystąpił do Sądu Najwyższego z zapytaniem czy usługi świadczone przez biura dochodzenia odszkodowań są normalnym następstwem wypadku drogowego. Jeśli Sąd Najwyższy odpowie na te pytanie twierdząco osoby poszkodowane w wypadkach drogowym będą mieli szanse uzyskać od zakładu ubezpieczeń w ramach odszkodowania zwrot za honorarium zapłacone firmie która uzyskała dla niego zadośćuczynienie. Nie da się ukryć iż jest to dobra nowina dla osób które doznały obrażeń w wypadkach. Taki zwrot zapłaconego honorarium może przysługiwać także gdy kancelaria odszkodowawcza uzyskała dla nas odszkodowanie za szkodę na mieniu przykładowo za remont uszkodzonego pojazdu. Jeśli zwrot taki będzie przysługiwał powstaje pytanie czy ,,powstanie,, jakaś maksymalna granica prowizji dla biura dochodzenia odszkodowań za uzyskane zadośćuczynienie. Być może orzecznictwo sądowe wprowadzi taką granicę bowiem ciężko sobie wyobrazić żeby sąd zasądzał zwrot prowizji która wynosi 40 % uzyskanej rekompensaty.
wtorek, 11 października 2011
Kancelarie odszkodowawcze
Wielu poszkodowanych którzy doznali obrażeń w wyniku wypadku drogowego i którzy zamierzają uzyskać zadośćuczynienie za cierpienia oraz odszkodowanie określone a artykule 444 kodeksu cywilnego. Prawie każdy zastanawia się czy skorzystać z usług firm zajmujących się dochodzeniem odszkodowań lub odpowiedniego prawnika najlepiej który specjalizuję się w odszkodowaniach. Wybierając firmę która miałaby dla nas uzyskać odszkodowanie warto jest się bliżej przyjrzeć. Warto sprawdzić czy naszą sprawą będzie się zajmował prawnik a nie pracownik biurowy który wyślę schematyczne pismo roszczeniowe o zadośćuczynienie. Istotną rzeczą jest to czy będziemy mieli możliwość możliwość porozmawiać z tym prawnikiem przed podpisaniem umowy o dochodzenie odszkodowania. Ważny jest też stały kontakt w trakcie procesu likwidacji naszej szkody. Nie da się ukryć iż o każdej decyzji powinniśmy być niezwłocznie powiadomieni. Szczególnie podpisanie ugody powinno być konsultowane z nami i podpisanie ugody o kwotę odszkodowania powinno się odbyć wyłącznie za naszą zgoda. Oczywiście prawnik musi wytłumaczyć nam na czy polega ugoda. W ugodzie bowiem przyjmujemy kwotę ale zrzekając się dalszej możliwości dochodzenia odszkodowania. Czasami sprawy są zbyt poważne a ugody proponowane przez towarzystwo ubezpieczeniowe nie w każdym przypadku zbyt korzystne. Oczywiście trzeba wziąć wszystkie za i przeciw zanim podpiszemy ugodę w sprawie zadośćuczynienia z ubezpieczycielem.
poniedziałek, 10 października 2011
Ubezpieczenia dla sportowców
Sportowcy bardzo często narażeni są na urazy o tym z pewnością każdy wiem ale każdy zdaje sobie sprawę że w wielu przypadkach sportowiec mógłby uzyskać zadośćuczynienie za uraz. Wiele dyscyplin jest szczególnie narażona na doznanie urazu. Przykładowo taką dyscypliną jest boks. Oczywiście w boksie amatorskim zawodnicy mają kaski oraz ochraniacze na zęby które mają za zadanie chronić ich prze urazami. Niezasłonięty pozostaje nos boksera i co będzie gdy poddasz walki przeciwnik złamie nos bokserowi. Czy ten będzie miał prawo ubiegać się o odszkodowanie za złamany nos? A jeśli miałby prawo uzyskać zadośćuczynienie za uraz nosa to do kogo kierować roszczenia odszkodowawcze do przeciwnika który złamał mu nos ? A może do jego klubu ? Czy raczej do swojego klubu ? Otóż jeśli walka odbywała się legalnie i przebiegała zgodnie z regułami zawodnikowi ze złamanym nosem nie należy się żadne zadośćuczynienie. Warto dodać iż istnieją specjalistyczne polisy dla sportowców na wypadek gdy doznają urazu ciała w wyniku nieszczęśliwego wypadku. W Polsce są to ogólne ubezpieczenia przeznaczone dla sportowców ale już na świecie istnieją pakiety specjalistyczne dla danych grup na przykład dla piłkarzy, bokserów czy koszykarzy. W przypadku urazu dany sportowiec otrzyma odszkodowanie ze specjalistycznej polisy. Wachlarz zagranicznych polis jest o wiele szerszy bowiem oferuję ubezpieczenie na wypadek posadzenia sportowca o stosowanie niedozwolonych środków dopingowych. Gdy zawodnika komisja posądzi o doping a okażę się iż nie mieli racji zawodnik otrzyma określoną kwotę jako zadośćuczynienie za posądzenie o doping jako naprawienie krzywdy niemajątkowej gdyż zawodnik musiał przeżyć ogromny stres związany z ta sytuacją.
piątek, 7 października 2011
Przypadek z ubezpieczenia autocasco
Gdy kupujemy polisę autocasco mam nadzieję mieć spokojna głowę w razie uszkodzenia naszego pojazdu czy też jego kradzieży. Niedawno czytałem o sprawie gdzie kierującemu pojazdem urwała się koło podczas jazdy co spowodowało znaczne uszkodzenia błotnika. Na szczęście te urwane kolo nie doprowadziło do do drastycznej zmiany kierunku jazdy i uderzenia przykładowo inny pojazd jadący ta tą droga bo w takim przypadku kierowcy i pasażerowie mogliby odnieść poważne obrażenia. Właścicielowi pojazdu pomogła policja przejeżdżająca w tym czasie w pobliżu. Po drobnych naprawach przykręcono koło i kierowca mógł kontynuować jazdę niemniej jednak blacharka samochodu nieźle ucierpiała i właściciel zgłosił szkodę do towarzystwa ubezpieczeniowego o wypłatę odszkodowania za uszkodzony błotnik. Jakież było jego zdziwienie gdy zakład ubezpieczeń postanowił nie przyznać mu odszkodowania na naprawę samochodu. Towarzystwo ubezpieczeniowe powoływało się na postanowienia określone w ogólnych warunkach ubezpieczenia. Ubezpieczyciel określił iż wypłaca odszkodowanie tylko gdy doszło do wypadku. Ogólnie przez wypadek rozumie się nagłe niespodziewane zdarzenie. W tym przypadku towarzystwo ubezpieczeniowe argumentuje że wypadek to zazwyczaj stłuczka pojazdów ale też działanie osób trzecich jak na przykład celowe wybicie szyby, zarysowanie lakieru czy wgniecienie blacharki. Do definicji wypadku zaliczyć też możemy wybuch pożaru czy niszczycielskie działanie sił przyrody. Ubezpieczyciel także zapłaci odszkodowanie gdy pojazd ulegnie uszkodzeniu w wyniku działania dużych temperatur czy też czynników chemicznych działających na pojazd z zewnątrz. Żadne z tych określeń nie pasowało ubezpieczycielowi do przyjęcia odpowiedzialności za ten wypadek.
poniedziałek, 3 października 2011
Policja na miejscu wypadku
Często gdy dojdzie do wypadku komunikacyjnego sprawca kolizji proponuje żeby nie wzywać policji na miejsce wypadku. Wezwanie funkcjonariuszy spowoduje że zostanie nałożony mandat karny pewnie w wysokości od stu złotych. Policjanci spiszą też notatkę służbową w które mają obowiązek określić jak doszło do wypadku czy ktoś z jego uczestników odniósł obrażenia ( za które później może uzyskać zadośćuczynienie). Opiszą także uszkodzenia pojazdów oraz co dla nas najważniejsze określą kto spowodował ten wypadek czyli kto jest winny. Ustalenie winny jest to element konieczny do przyznania odszkodowania za uszkodzony pojazd czy doznane obrażenia ciała po wypadku drogowym. Mając notatkę z określoną winą sprawcy możemy być pewni że dostaniemy zadośćuczynienie. Posiadając jedynie oświadczenie sprawcy możemy mieć kłopoty z uzyskaniem odszkodowania. Sprawca w każdej chwili może się ,,rozmyślić,, iż to on jest winny temu zdarzeniu. Często nawet towarzystwo ubezpieczeniowe w osobistej rozmowie ze sprawcą wypadku ,,podpowiada,, mu aby tak do końca się nie przyznawał szukając jakiś niejasności oczywiście kiedy pojawią się te niejasności zakład ubezpieczeń wstrzymuję wypłatę odszkodowania za wypadek do chwili wyjaśnienia spornych kwestii. Może pojawić się też sytuacja że ubezpieczyciel chce wezwać sprawcę na rozmowę do siebie a sprawca nie odbiera listu poleconego czy też odbierając go nie stawia się na wezwanie towarzystwa ubezpieczeniowego. Oczywiście możemy być pewni że w takich okolicznościach też szybko nie zostanie nam wypłacone odszkodowanie za uszkodzony pojazd. Podsumowując gdy ktoś w wyniku wypadku uszkodził nam samochód zawsze wzywajmy policje na miejsce kolizji a następnie odbierzmy kopię notatki służbowej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)