poniedziałek, 14 listopada 2011

Długa droga po odszkodowanie

Sąd Najwyższy wydał niekorzystny wyrok dla osób poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych. Sprawa dotyczyła odsetek od odszkodowania. Dotychczas możliwe było uzyskanie odsetek od zadośćuczynienia od chwili kiedy zakład ubezpieczeń powinien spełnić swoje świadczenie czyli w terminie trzydziestu dni od chwili zgłoszenia szkody. Warunkiem było dokładne określenie żądanej sumy zadośćuczynienia za obrażenia poniesione w wyniku wypadku oraz inne odszkodowania wynikające z innych artykułów kodeksu cywilnego między innymi: zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji, zwrot utraconych dochodów, zwrot za opiekę osób trzecich, rentę na zwiększone potrzeby lub wynikającą z utraty widoków na przyszłość, zakup protez czy innych aparatów. Jeśli żądaliśmy określoną kwotę a zakład ubezpieczeń nie wypłacił nam jej albo wypłacił w mniejszej wysokości od chwili wymagalności odszkodowania mogliśmy otrzymać odsetki. Obecnie Sąd Najwyższy zmienił ta zasadę o 180 stopni uznając iż odsetki od zadośćuczynienia należą się od chwili uprawomocnienia się wyroku zasądzającego odszkodowanie. Może przedstawmy sprawę obrazowo. Żądaliśmy od ubezpieczyciela 150 tysięcy tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie w związku z obrażeniami ciała poniesionymi w wypadku drogowym. Pięćdziesiąt tysięcy zakład ubezpieczeń wypłacił nam w trzech transzach informując że nic więcej nie dopłaci pozostała nam tylko droga sądowa. Tak tez uczyniliśmy wnieśliśmy do sądu pozew o 100 tysięcy zadośćuczynienia. Sprawa trwała trzy lata i zakończyła się dla nas pomyślnie czyli przyznano nam stutysięczne zadośćuczynienie. Jednak gdy sąd zastosował nową wykładnie odnośnie odsetek od zadośćuczynienia jesteśmy stratni około 39 tysięcy złotych tytułem odsetek. To dobra wiadomość dla zakładów ubezpieczeniowych które nie będą miały interesy w szybkim wypłacaniu stosownego odszkodowania bowiem nie są narażone na zapłatę odsetek.

środa, 9 listopada 2011

Odszkodowanie za wezwanie dłużnika do zapłaty

Firmy windykacyjne a nawet banki często naginają prawo umieszczając na kopercie z listem wzywającym do spłaty długu informacje typu : ,,ostateczne wezwanie do zapłaty,, , ,,dług musi zostać spłacony,, czy też ,,zostaniesz wpisany do Krajowego rejestru dłużników,,. Jak się okazuję takie informacje zamieszczone na kopercie naruszają dobra osobiste adresata i w związku z tym jest uprawniony do żądania zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. Nie ma co ukrywać iż owe napisy mają na celu pokazanie innym osobom które będę miały styczność z tym listem iż adresat ma niespłacony dług i toczy się wobec niego postępowanie windykacyjne. W podobnej sprawie interweniował Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych kierując pismo do jednego z banków aby usunęli z koperty napis wyraźnie stwierdzający że wobec danej osoby podjęte czynności windykacyjne. Orzecznictwo sądowe jest tak ukształtowane że adresat może złożyć pozew o wypłatę odszkodowania za wezwanie do zapłaty wydrukowane na kopercie. Generalny inspektor jest zdania że bank czy kancelaria windykacyjna dodając jakiś tekst który jednoznacznie orzeka iż jesteśmy dłużnikiem przekracza swoje uprawnienie co do administracji danych osobowych. Dłużnicy których prawa zostały naruszone zastanawiają się jakiej kwoty mogliby żądać tytułem zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych przez firmę windykacyjną. Myślę że w grę tu wchodzi kilka tysięcy złotych odszkodowania. Należałoby się powołać na wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi który uznał taki przypadek iż nadawca wysyłając list w taki sposób naruszał tajemnice korespondencji. Również można żądać zadośćuczynienia za naruszenie tajemnicy korespondencji w przypadku kiedy kancelaria windykacyjna przesyła wezwanie do zapłaty w kopercie z okienkiem co w niektórych przypadkach umożliwia odczytanie treści przez osoby trzecie co bez wątpienia stanowi naruszenie dóbr osobistych.

poniedziałek, 7 listopada 2011

Odszkodowanie dla bezrobotnego

Nie da się ukryć iż w Polsce panuje duże bezrobocie. Wiele osób będących zarejestrowanych w urzędach pracy nie wie dokładnie jakie prawa im przysługują zwłaszcza gdy odniosą obrażenia w jakimś wypadku. Często bezrobotni z obrażeniami ciała w wyniku wypadku sądzą że należy się im odszkodowanie z urzędu pracy. Również domagają się aby urząd pracy wypłacił im zadośćuczynienie za krzywdę i ból spowodowany obrażeniami ciała. Otóż nic bardziej mylnego urzędy pracy nie mają obowiązku wypłacać bezrobotnym odszkodowań za jakiekolwiek obrażenia ciała. Urząd pracy nie działa jak zakład ubezpieczeń i nie wypłaca odszkodowania w razie poniesienia uszczerbku na zdrowiu. Jednak będąc zarejestrowanym w urzędzie pracy przysługuje nam bezpłatna opieka medyczna. Przykładowo gdy bezrobotny złamie nogę może liczyć na darmową opiekę medyczną w tym także bezpłatny pobyt w szpitalu. Już na etapie przyjmowania do szpitala pytają się czy posiadamy ubezpieczenie społeczne – możemy być nawet dopisani do ubezpieczenia społecznego małżonka. Nie posiadając w ogóle takie ubezpieczenia poszkodowany będzie miał nie lada problem z przyjęciem go na szpitalny oddział. Ostatnio coraz więcej firm ubezpieczeniowych oferuję ubezpieczenie które daje nam prawo leczenia szpitalnego mimo iż pacjent nie miał własnego ubezpieczenia społecznego oraz nie był dopisany do ubezpieczenia współmałżonka. Koszt zakupu takie polisy wynosi około 250 zł. W razie zaistnienia szkody ubezpieczyciel w ramach odszkodowania rozlicza się ze szpitalem za koszt pobyty pacjenta w tej placówce.

czwartek, 3 listopada 2011

Pozew zbiorowy o zapłatę odszkodowania

Można śmiało rzecz iż pozwy zbiorowe o odszkodowanie znakomicie przyjęły się w naszym kraju. Nie ma co ukrywać że są bardziej opłacalne ekonomicznie niż tradycyjny indywidualny pozew o odszkodowanie składany do sądu. Przede wszystkim koszt postępowania dowodowego rozkłada się na wielu uczestników procesu co rzutuje na to iż koszt przeprowadzenia dowodowego na jednostkę jest o wiele większy. W przypadków pozwów zbiorowych wynagrodzenie adwokata czy radcy prawnego jest ustalane prowizyjnie co oznacza że pełnomocnik procesowy ma silną motywacje aby uzyskać jak największe odszkodowanie. W przypadku pozwów indywidualnych także istnieje możliwość pobrania przez pełnomocnika procesowego procentowej prowizji od uzyskanego zadośćuczynienia. W bardzo zagmatwanych sprawach spotkałem się z 30 procentową prowizją od uzyskanej sumy. Sprawa była nawet rozpatrywana prze okręgową radę adwokacką czy owe 30 to nie zbyt wiele. ORA uznała że sprawa była bardzo zawiła i tak wysoka prowizja obok wynagrodzenia wynikającego z ustawy należy się. Plusem dla pełnomocników procesowych w pozwach zbiorowych o odszkodowanie jest to że dochodzi do kumulacji świadczeń odszkodowawczych. Zdarza się że zsumowane odszkodowania mogą stanowić gigantyczną kwotę. W USA gdzie instytucja pozwu zbiorowego jest bardzo rozpowszechniona po ,,grubej,, sprawie adwokat może nie pracować do końca życia. Mam tu na myśli choćby pozew o odszkodowanie przeciwko koncernom tytoniowym. Kwoty jakie musiały zapłacić producenci papierosów sięgają setek tysięcy dolarów. Nie trudno obliczyć iż honorarium adwokata w takich sprawach będzie liczone dziesiątkach milionów dolarów jak nie więcej.

poniedziałek, 31 października 2011

Na co zwracać uwagę w dochodzeniu odszkodowania

Nie da się ukryć iż na każdym kroku spotykamy się przedstawicielami firm proponujących usługę dochodzenia odszkodowania po wypadku. Śmiało można stwierdzić iż owi przedstawiciele nie mają gruntownej wiedzy na temat uzyskania zadośćuczynienia czy odszkodowania. Przedstawiciele mają tylko pobieżna wiedzę typu jak są obrażenia ciała to poszkodowany ma prawo ubiegać się o zadośćuczynienie. Jednak agentowi trudno jest profesjonalnie ocenić jakiej wysokości to powinno być zadośćuczynienie. Jeszcze na jeden fakt warto zwrócić uwagę mianowicie kwoty zadośćuczynień i odszkodowań są znacznie zawyżane przez agentów nagabujących do skorzystania z usług danej firmy odszkodowawczej. Jak się Później okazuje zadośćuczynienie przyznane przez zakład ubezpieczeń wcale nie jest tak wysokie jak deklarował przedstawiciel kancelarii odszkodowawczej. Lecz praktycznie poszkodowany z przedstawicielem nie ma już kontaktu i nierzetelny agent nawet nie ma sposobności aby wytłumaczyć dlaczego osoba z obrażeniami w wypadku dostała niższe czasami nawet kilkukrotnie odszkodowanie za obrażenia po wypadku drogowym. Prawnik zajmujący się ta sprawą ( o ile rzeczywiście prawnik prowadzi ta sprawę) obciąży winą agenta a właściwie jego niekompetencje. Zauważmy że deklarowane kwoty zadośćuczynienia czy odszkodowania nikt nie daje nam na piśmie obietnicy otrzymania takie kwoty. Ręczę że żaden z przedstawicieli nie zadeklarowałby się piśmie iż jest pewien że otrzymamy obiecywaną przez niego kwotę zadośćuczynienia z artykułu 445 kodeksu cywilnego.

wtorek, 25 października 2011

Tragiczny wypadek w pracy

Codziennie w Polsce zdarzają się wypadki w pracy. Niestety nie brakuje też tych najtragiczniejszymi skutkami czyli śmiertelnymi. Po traumatycznych wydarzeniach rodzina zmarłego zastanawia się jak uzyskać odszkodowanie i zadośćuczynienie za śmierć członka rodziny. Istotną kwestią jest okoliczność z czyjej winy doszło do tego tragicznego wypadku w pracy. Czy wypadek był spowodowany zaniedbaniem pracownika czy też wina leży po stronie pracodawcy. W takich sytuacjach musi być sporządzony protokół powypadkowy opisujący okoliczności tego nieszczęśliwego zajścia. Jeśli w wyniku obrażeń poniesionych przez pracownika jest jego śmierć sprawą również zajmie się policja wraz z prokuratorem. Gdy w sprawie będą okoliczności przemawiające za winą pracodawcy lub kogoś z kierownictwa prawdopodobnie przeciwko nim prowadzone będzie śledztwo o zaniedbanie zwłaszcza warunków BHP co doprowadziło do nieumyślnego spowodowania śmierci. Kiedy przypuszczenia śledczych się potwierdzą przeciwko nim zostanie skierowany akt oskarżenia do sądu. W tym czasie rodzina zmarłego ma prawo ubiegać się odszkodowanie za śmierć z zus oraz ewentualnie rentę. Dopiero po otrzymaniu tych świadczeń z zus należy złożyć do pracodawcy lub jego ubezpieczyciela roszczenia o zadośćuczynienie za śmierć. Warto dodać iż odszkodowanie za śmierć od pracodawcy jest świadczeniem uzupełniającym świadczenie odszkodowawcze z zus-u. Jednak często odszkodowanie za śmierć wypłacone przez ubezpieczyciela pracodawcy lub samego pracodawcę przewyższa odszkodowanie pośmiertne wypłacone przez zakład ubezpieczeń społecznych.

poniedziałek, 24 października 2011

Postępowanie po stłuczce

Osobom które brały udział w wypadkach często brakuje wiedzy jak postępować już gdy kolizja się wydarzy. Generalne pytanie zawsze brzmi: wzywać policję na miejsce wypadku czy ich nie wzywać. Możemy zdecydować się na spisaniu odpowiedniego oświadczenia które później prześlemy do ubezpieczyciela aby otrzymać odszkodowanie za uszkodzony pojazd lub zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu. Co powinno zawierać takie oświadczenie ? Oczywiście dane personalne sprawcy będą to imię i nazwisko oraz miejsce zamieszkania. Warto też wpisać numer telefonu sprawcy czynność ta znacznie ułatwi skontaktowanie się z nim w razie potrzeby. Następnie wpisujemy posiadaną przez niego kategorię prawa jazdy. Potem spisujemy dane z dowodu osobistego. Mam na myśli te informacje kiedy i przez kogo wydany dowód, numer dowodu osobistego oraz numer pesel. Następnie przechodzimy do informacji o jego pojeździe. Wpisujemy markę pojazdu oraz jego typ z zaznaczeniem kto jest jego właścicielem bo często zdarza się że to nie właściciel pojazdu nie kierował nim i to nie on spowodował wypadek. Kolejny krok to dane polisy odpowiedzialności cywilnej sprawcy. Do otrzymania odszkodowania niezbędne są dwie dane nazwa zakładu ubezpieczeń w którym sprawca miał wykupioną polisę oraz numer tejże polisy ubezpieczeniowej.